Długo nad tym myślałeś? Tutaj nie ma co naganiać, wg mnie spółka nie potrzebuje takich osób. Coś widzisz tu nie tak? Ciekawe informacje po walnym, nowi ludzie na pokładzie, myślę, że na kolejnych jeszcze czekamy, dużo spekulacji i domysłów i ludzi zainteresowała. Po co jeszcze naganiać? Mi udało się wejść jeszcze w przyzwoitej cenie i teraz cieszę się, jak spółka zaczęła piąć się w górę. A Ty co nie zdążyłeś kupić akcji? Jaki masz problem, że takie pomówienia rzucasz?