Witam jakby wyskoczył wątek molekuły i to w bardzo wiarygodnym przekazie. Podparty wiarygodną twarzą jakiegoś znanego naukowca lub nazwą instytutu . To robi się dobrze lub będe malował słowami kosmicznie. Łyżka dżiekciu { obowiązkowo } aby nie twarz marnego POLITYKA bo to już znamy. Chyba każdy z nas gdzieś ma taki scenariusz w głowie. Takie są moje przemyślenia i skromne marzenia. Pozdrawiam i szacun dla wszystkich.