Dlatego że wcześniej spadła do absurdalnych wartości.
Ta spółka ma nieruchomości wycenione konserwatywnie na 176 milionów netto (czyli po odjęciu długu) i zapowiedziała że wszystko sprzeda (i część już sprzedała +/- w tych wycenach) i zostawi sobie jedynie Chmielowskie - dużą działkę pod Siewierzem gdzie realizuje unikalne osiedle nie swoimi pieniędzmi a firm budowlanych które tam zaczynają stawiać budynki (poza działką, projektem i infrastrukturą).
Także wkrótce będzie miała zamiast tych nieruchomości (które do tego czasu będą pracowały) gotówkę.
Spokojnie mogłaby by wtedy wypłacić w dywidendzie ich połowę co dałoby więcej niż teraz kosztuje :). Zresztą sami sobie policzcie.
Reszta pójdzie na spłatę długu i Chmielowskie i tu może spółka jeszcze więcej zarobić.