Też tak myślałem, że wszystko co złego zostało pokazane, ale z drugiej strony nie mają kompletnie nic dobrego do pokazania. Przesilenie w USA też moim zdaniem za pasem, a potencjalnym zapalnikiem nie jest jakaś tam wojna, ale to co powoli zaczyna wychodzić w sektorze pożyczek pozabankowych. Zaraz sie okaże, że bedziemy mieli powtórkę z 2008r. Wtedy myślę, że, może nie 40 zł, ale 60 tutaj jest realne. Potem tylko 2-3 letnie wiszenie na haku i o ile model biznesowy się sprawdzi, to jest szansa na te 300 zł. I to o ile jest kluczem, bo osobiscie mocno wierzyłem w koncept HP i rozwoju całej grupy, ale trochę inaczej sobie wyobrażałem asortyment w sklepach.