I wracamy do punktu wyjścia: jest emisja to źle, nie ma emisji to też źle hahaha trolle ponownie zapętliły się w swoich zeznaniach. Prezes nie chce rozwadniać ilości akcji jeśli nie przyniesie mu to wymiernych korzyści - źle. Wydłużyli strategie z 4 do 6 lat, ale sfinansują się samodzielnie co też jest dobrym rozwiązaniem - źle (abstrahując od tego, że zawsze mogą wrócić do tematu emisji). W tym momencie są w stanie na spokojnie kręcić 3-5mln zysku ze sprzedaży kwartalnie i przeznaczać go na inwestycje - źle. Inwestycje w nowe instalacje zwiększą przychody i potencjał zysku ze sprzedaży - źle. Jak można być tak smutnym człowiekiem, co jeszcze wymyślicie? Pomysłów już jak widać brakuje.