Absolutnie się nie zgodzę. Wystarczy wspomnieć choćby komunikat o opcjach strategicznych, który czesto towarzyszy planom ściągnięcia z giełdy, a z którego się wycofali pół roku po powstaniu porozumienia. Trend w zasadzie też się zmienił w momencie gdy powstało porozumienie I to wtedy zaczelo rosnąc od złotówki w górę.
A czy by mu sie opłacało wykupić po 1,50... oczywiscie ze by mu się opłacało skoro majątek jest wart dwa razy więcej.
Powtórze tez jeszcze raz ze to ze dzis kurs jest 5,00 jest możliwe tylko dlatego ze sprzyjają temu okoliczności (wykupione wcześniej wszystkie tanie akcje I mozliwość podbicia małym nakładem finansowym - arkusz był totalnie pusty do 6,00 PLN).
Ja się upieram, że celem B. jest pozbycie się spółki (wczesniej lub później) a zdecydowanie łatwiej jest sprzedać jak masz te przynajmniej 95%, bo reszte mozna kupic za bezcen. Przeciez na rynku tych milionów akcji nie wysypie, musi znalezc kupca poza parkietem.