Nigdy nie jest tak tanio, żeby nie mogło być taniej. Dea lata temu drugi główny akcjonariusz kupował akcje w dużych ilościach (grube tysiące) po 5,50-5,70 zł. Teraz nawet on nie kupuje mimo, że uwzględniając inflację dzisiejsze 5,50 zł czy mniej za akcję jest warte sporo mniej niż te sprzed dwóch lat. Pewnie wtedy wierzył albo wiedział, że będą dobre wyniki. Skoro teraz nawet on nie kupuje to chyba wiadomo jakich wyników można się spodziewać. Eksport do Niemiec siadł i zostali z ręką w nocniku. Spółka nie ma komu sprzedać produktów...