nie tnę misiu złoty bo tam wszedłem z czystej ciekawości. ta firma nie była zgodna z moją strategią więc się z niej wycofałem... i tyle w temacie. a tak jak pisałem tam stratę miałem na prawdę minimalną... taką że nawet wacików byś za to nie kupił więc wyluzuj ziomuś ;-). mam w portfelu wiele ciekawszych spółek niż peixin i vivid i to one robią robotę w tym momencie. a za rok, dwa trzy... się okaże :-)
prędzej Ci ten peixin zdejmą z giełdy niż coś na nim zarobisz. ale nie życzę Ci źle. wręcz odwrotnie