to jest klasyczny przykład trolla, który nie rozumie procedury, ale próbuje zagłuszyć wątek ilością wpisów, bo nie ma żadnego argumentu. Zanim zaczniesz krzyczeć „apelacja!”, warto zrozumieć, że w raporcie nie ma żadnej apelacji, tylko zwykły wniosek o dopuszczenie, który nie wstrzymuje wyroku i nie ma żadnego wpływu na możliwość egzekucji, dlatego spółka pisze wprost o przygotowaniach do jej rozpoczęcia, a Twoje próby zasypywania wątku wyglądają jak desperacka próba przykrycia faktu, że mylisz procedurę z własnymi życzeniami.