To fakt, jak się spojrzy na wyniki finansowe w ujęciu rocznym to Echo wykręca znacznie większe zyski przy mniejszych przychodach ze sprzedaży i ma również całkiem wysoką dywidendę, widzę tylko dwie rzeczy które być może mają wpływ na to, że Echo jest po 4pln a Dom Development po 124pln.
DDEV trochę inaczej rozkłada przychody ze sprzedaży u niego czasem Q1 bywa niezły, Q2 zazwyczaj jest slaby ale tam mają ustawioną dywidendę i ona potrafi podpompować czysto spekulacyjnie cenę i później nie spadnie już tak mocno bo Q3 i Q4 są zazwyczaj najlepsze w roku i tam kurs zaczyna być pompowany przez pół roku.
Z kolei w ECHO zazwyczaj jest duża dysproporcja w przychodach i zyskach za Q1 i Q2 a Q4, w Q3 pojawia się pierwsze odbicie w wynikach natomiast prawie połowa rocznego przychodu i zysku jest generowana w Q4 i dywidendę dzielą na Q3 i Q4 co nie winduję kursu na tyle wysoko aby nawet po korekcie kurs nie zjechał niżej niż startował.
Także wg mnie DDEV ma lepiej rozłożone w czasie drivery kursu, lepiej zarządzają sprzedażą starając się niwelować różnice w wynikach między kwartałami a tutaj chyba dość łatwo to osiągnąć bo banki wypłacają transzami kasę więc to tylko kwestia terminowości oddawania poszczególnych etapów budowy i można te przychody lepiej rozmasować po całym roku plus wspomniana dywidenda wypłaca na raz w najsłabszym okresie roku, która nie pozwala kursowi na istotną obsuwę, później dobre wyniki za Q3 i Q4 i w efekcie kurs cały czas się wspina budując optymistyczne nastawienie do spółki i nikt się zastanawia czemu to spada skoro firma ma dobre fundamenty :)