Dzięki za słowa otuchy.
Również ostatnio dobierałem i powiem, że nie jest to moje ostatnie słowo :))
Poza tym tak jak kolegom, również nigdzie mi się z tym pakietem nie spieszy, więc mogę potrzymać spokojnie kolejny rok, aż w końcu się Bizon wybudzi z letargu i żwawym krokiem pomaszeruje na północ.