Panowie, nie trzeba mieć doktoratu z analizy technicznej żeby zobaczyć, że od wielu miesięcy trend jest horyzontalny (obecnie jesteśmy przy jego dolnym ograniczeniu). I tak będzie jeszcze co najmniej do połowy maja (czyli do wyników). Kurs nie ma jeszcze wsparcia fundamentalnego (spółka za zeszły rok miała stratę netto), a rynek jakoś nie garnie się do wyceniania przyszłych perspektyw (zupełnie jakby nie wierzył w żadne ESPI ze spółki a ufał jedynie twardym cyfrom w raportach finansowych). Przy takim układzie kurs może spokojnie zlecieć jeszcze niżej. Myślę, że sytuacja zacznie dopiero zmieniać się od raportu za I kw. - bo jeśli nic innego nie jest w stanie ruszyć notowań to ostatnia nadzieja w raportowanych zyskach (które jak wiemy z newsletterów będą rekordowe).