zazwyczaj są to wcześniej umówione transakcje. I to według mnie można odnieś do wcześniejszych gdzie handlowano "na okrągło" po 530 tys. sztuk. A tu ta stosunkowo niewielka ilość papiera w transakcji może zapowiadać że do tej wartości "ktoś" postanowił dalej robić zakupy. A po co wcześniej bujać tak mało płynny papier w górę? bo wiadomo że przy tej płynności zebranie nawet tych 72 tys sztuk popchnęłoby papier kilkanaście groszy za wysoko. Lepiej wciągać podaż z rynku stopniowo przesuwając progi po kilka groszy. Teraz mamy 3,20 za moment będzie pewnie 3,45, i tak powoli w górę. Apetyt zbieracza wydaje się duży. Zawsze znajdzie się ktoś mniej cierpliwy i odda papier...Jedno by mnie bardzo ucieszyło gdyby tym podmiotem który zakupił był manchester, a to chyba wiadomo dlaczego....