Gram na giełdzie 7lat i pierwszy raz widzę, że jak spółka ogłasza naprawdę dobre wyniki, to następnego dnia leci na łeb na szyję i to kwartał za kwartałem występuje taka akcja. No ludzie wytłumaczcie mi proszę, jak sens jest w takiej gigantycznej dystrybucji. Czy ten kto wywala ponad 140k papiera, to myśli że na sprzedaży się ustawi więcej kilo papiera do ceny od której zaczął dystrybucję ?
Efekt będzie taki, że papier straci płynność, bo każdy będzie się bał kupować, pomimo promocji.
Tu jawnie kursem huśta spekuła - szkoda, bo niszczą jedną z lepszych spółek na NC :((
Trzeba mieć żelazne jaja i wyłączyć notowania tej spółki na parę dni, coś czuję ustawiając kosze i tyle. Bo naprawdę można stracić dużo kasy.
Prognozy zakładają przebicie 1zł przy takim potencjale firmy i zakładam, że do kolejnego raportu, taka cena będzie osiągnięta, więc trzeba trzymać.