Topyfi: Actionable data to nowa szansa dla branży retailMagdalena Bałkowiec 07/10/2015 -
Omnichannel Retailing Forum Rozmawiamy z Pawłem Kołaczem, CEO firmy Topyfi o tym, jak ich autorskie narzędzia przyczynią się do zwiększenia sprzedaży w tradycyjnych sklepach.
Jaka jest przewaga Państwa systemu nad dotychczasowymi narzędziami monitorującymi zachowanie konsumentów w placówce handlowej?
- Wszystkie systemy do analityki w retailu opierają się na analizie zachowania klientów i my również takich informacji dostarczamy, ale idziemy krok dalej – oprócz tego, że pokazujemy, jak zachowują się klienci to również pokazujemy, jakimi produktami się interesują. Weźmy za przykład sklep odzieżowy z dużej sieci handlowej. Zarządzający nim wiedzą, ile produktów dostarczają do każdego sklepu oraz to, ile z nich zostaje sprzedanych. Nie wiedzą jednak co dokładnie dzieje się z tymi towarami od momentu rozłożenia na półkach i wieszakach, do momentu sprzedaży, bo nie mają do tego odpowiednich narzędzi.
Więc jeśli taki sklep zostanie wyposażony w nasz system, to dostanie informacje dotyczące interakcji klienta z produktami, takie jak ściągnięcia z półki lub wieszaka, wizyty w przymierzalni, jakie inne ubrania wziął ze sobą do przymierzenia, czas spędzony “w rękach” klienta, droga produktu w sklepie i wiele innych. Możemy nawet przeanalizować dlaczego klient rezygnuje z finalizacji transakcji stojąc w kolejce do kasy – takie informacje też jesteśmy w stanie ze sobą korelować. Najważniejsze jest jednak to, że nie dajemy wyłącznie surowych danych. Przetwarzamy je i dzięki naszym algorytmom tworzymy z nich tzw. actionable data, czyli konkretne rozwiązania, które sklep w prosty sposób może zaimplementować, aby np. zwiększyć sprzedaż, zoptymalizować wykorzystanie powierzchni handlowej, udoskonalić działania marketingowe, czy też poprawić zadowolenie klientów.
Za pomocą jakich narzędzi?
- Opieramy się na naszych autorskich rozwiązaniach, które bazują na wifi, bluetooth, kamerach. Są to tagi analityczne, hub analityczny i platforma analityczna – wszystkie naszego autorstwa, od samej idei do produkcji. Tag analityczny może być wykorzystany w sklepach odzieżowych np. w połączeniu z klipsem antykradzieżowym mocowanym do ubrania, ale nasze rozwiązania nadają się też dla salonów samochodowych, czy nawet perfumerii, gdyż niewielkich rozmiarów tag można przymocować do flakonika z perfumami.
Jak ten tag komunikuje się bazą?
- Bezprzewodowo poprzez bluetooth łączy się z naszym hubem analitycznym, który dodatkowo analizuje otoczenie. Mamy też kamery i oprogramowanie, które rozróżnia wiek, płeć oraz emocje.
Czy możecie określić Państwo rodzaj sklepów w jakich takie wdrożenie zostało przeprowadzone na terenie Polski?
- Przeprowadzamy teraz pilotażowe wdrożenie w jednej z międzynarodowych sieci odzieżowych na terenie Wrocławia. Mamy również zakontraktowaną umowę do sieci salonów samochodowych, oraz sieci sklepów spożywczych. W tym ostatnim przypadku nie będziemy wykorzystywać tagów, a nasze pozostałe narzędzia, takie jak hub analityczny, licznik wejść czy kamera video.
Będziemy współpracować także z siecią salonów z wyposażeniem wnętrz oraz rozmawiamy z międzynarodowym koncernem, który ma wyspy produktowe w sieciach sklepów z branży elektronicznej. To wszystko dopiero jest w trakcie wdrażania, ale odzew jaki otrzymaliśmy przeszedł nasze oczekiwania.
Dlaczego Państwa system jest mniej kosztowny niż inne systemy?
- Choćby dlatego, że nie wymaga instalowania drogich kamer przemysłowych. Nasze rozwiązania instaluje się praktycznie na zawsze, a analizy których dostarczamy pozwalają zaplanować przyszłość sieci. Nasze wdrożenia nie polegają na wdrożeniach czasowych tylko na wdrożeniach permanentnych.
Czy sieci są przygotowane na zebranie tak dużej ilości danych?
- Zbieramy bardzo duże ilości danych, tzw. Big Data, przechowujemy je, analizujemy, a naszym klietom dostarczamy tylko przetworzone przez nasz system wartościowe wnioski, czyli wspomniane wyżej actionable data.
Cały wywiad ukaże się w październikowym numerze Omnichannel Retailing Magazine.