Ja nie chwaląc się w 2 dni zebrałem tu równiutkie 10 000 i trochę przyczyniłem się do hossy bo strona podażowa była wtedy bardzo aktywna.Teraz ciężko by było o taki wynik,tym bardziej że musiałbym wyłożyć dwukrotnie więcej kasy.Zdecydowanych kupców z wypchanymi portfelami na razie nie widać.Za słabe obroty,ale to się zmieni.