Ghostunio: Ty się nie obraź ale ja Groclinka teraz nie kupię. Znalazłam takie coś, gdzie trawkę sieją. Ja to tak mam, że jak nie wiem Wilk czy nie Wilk to sobie pocichutku coś tam wywącham gdzieś. ( no ja cię przeciez nie znam!!!) A Labocanna faktycznie bardzo ciekawie (Espują?), nie powiem...
Ghostunio... Ty to ćpasz czy palisz? Bo teraz to chyba wszyscy, więc przyszłościowy rynek i leczniczy, ale niektórzy to się obrazaja... Ja to koszę :))). Ta moja trawka to tez na sianko a nie na susz.. Choć sianko to susz chyba? No ok, wszystko jedno, I tak chodzi o kasę, a siano to susz na pewno, ale susz to nie napewno siano, choć ... w zasadzie to na pewno... Oj i tak wiesz o co chodzi...
No to "w kontakcie" :) Pa <3