Takie teksty są mało poważne.
Na GPW nie zabraknie akcji firm dobrych i bardzo dobrych.
Nie ma przymusu kupowania Relpolu, jeśli odjedzie.
Natomiast będzie przymus kiszenia lub sprzedania ze stratą, jak spadnie.
A dlaczego ma spaść lub odjechać?
Bo może, są to rzeczy nieprzewidywalne w krótkim okresie czasu.
W dłuższym pewnie i po 8 zł można czekać i jakiś sens będzie.
Tylko po co?
A, i jeszcze.
Gdyby zabrakło akcji dobrych firm na GPW, to są jeszcze rynki zagraniczne.