Zieje z Ciebie ogień frustracji. Zachowujesz się jak osoba która weszła do kasyna i obstawiała z uporem maniaka czarne a padało czerwone. Czy to wina kasyna że przegrałeś czy Twoja że w ogóle tam poszedłeś? Sprzedaj spółkę a poczujesz ulgę. Zrób to dla swojego dobrostanu psychicznego.