Niestety nic z tego nie będzie. Mają do spłacenia 250 000 zł. Chcą je zdobyć sprzedając licencję. Ale kto kupi za tyle licencję? Gdyby ich produkty były tyle warte... znalazłby się inwestor. Po prostu ściemniają co kwartał. Nie powiem mają fantazję. Niestety nie widać, aby prezes miał rękę do wdrożeń. Jego dronoidy też się nie sprzedają, choć było mnóstwo huku wokół nich. Prezes napisał, że zainteresowana byłą Arabia Saudyjska, ale on chce to robić w Polsce. Naprawdę? Wierzycie, że ktoś zrezygnował z bogatego inwestora dla lokalnej produkcji. Fantazje, fantazje i jeszcze raz fantazje