To ja pozwolę sobie przytoczyć myśl Pana J.K. MIKKE.
"Po co ludzie myślą o odkładaniu na emeryturę w wieku 20lat, po jaką cholerę tym się przejmować jak jest się młodym, trzeba zarabiać, bogacić się, pracować a nie odkładać na emeryturę".
Mój komentarz do tego jest taki że to przez nasz rząd, który potrzebuje ciągle to więcej miliardów na ładowanie do ZUS-u wyrobił się w narodzie taki pogląd że przecież na emeryturę trzeba odkładać całe życie. Pewnie teraz wszyscy na mnie wskoczą że jak nie będę odkładał to nie będę miał emerytury tak? A to powiedzcie mi co będę miał z emerytury jak umrę dzień przed przejściem na nią? Z ZUS-u dostanę 0zł mimo iż 40 lat wpłacałem 1/3 swoich dochodów :-) nadal uważacie że warto odkładać na emeryturę?
A co do kolegi to u ciebie jest inaczej, ja się rozpisałem za bardzo o tym ale ty dobrze robisz, trzeba samemu myśleć o emeryturze tak jak ty to robisz.