NA ratunek przyszłym inwestorom hehehe nie kupujcie spółek, bo jeszcze możecie zarobić, lepiej kupić 8 par butów... na każdej spółce jest jakiś src, który tylko pilnuje by ludzie kasy nie potracili. Wszędzie spółki wydmuszki, które pompują kasę pod infa by później prezesi sobie jeździli super autami i domy budowali. PRzecież nie po to otwiera się firmy, by je rozwijać tyko by kasę doić od naiwniaków. A jeszcze jak w firmie są ludzi którzy wymyślają i tworzą nowe rozwiązania, które się nie udają.. zwyczajne "ciule" i złodzieje. wzieli forsę z dodruku akcji i teraz brak zysków, a nawet jak są zyski, to kreatywna księgowość. tyle w temacie.. każdy ma swój rozum. A skoro Państwo zmienia zasady gry i wymusza zwiększenie udziału OZE, daje dofinansowania na różne instalacje w tym również minibiogazowanie to lepiej coś mieć w swoim portfelu i poczekać na rozwój sytuacji. Tu prezes kombinuje jak zarobić, wmyśla rozwiązania, nie siedzi z założonymi rękoma. Wystarczy napisać do firmy zadzwonić i zadać pytanie ale logiczne a nie jak Pan Zao...