Sam jesteś balon... Nie naganiaj na spadki, żeby taniej kupić. Trzeba było wcześniej zrobić analizę i rozeznanie w kondycji spółki to teraz byś nie płakał. Po drugie co Cię obchodzi, jeśli kurs spadnie, że ktoś straci kasę? Twoje pieniądze? Dobry Samarytanin się znalazł... Martw się o swoje pieniądze, a nie cudze