Pierwsze idę do okulisty , drugie gaszę światło , trzecie skoro zostałem z papierem , to będę musiał przmyśleć którą formę postępowania wybrać , po czwarte skoro ktoś skupował w niemałych ilościach przez ostatnie dni to pozostaje alternatywa powrotu do notowań (i tak coś mi w tym wszystkim nie pasuj) . Teraz zaczynam etap pierwszy po drodze platynowy jasio wędrowniczek a potem czyli jak wstanę zobaczę ?