ULG jest mocno przeceniony, ale w tym roku raczej nic się już dobrego nie wydarzy. Popyt na ten moment niestety zamarł, a każda drobną podbitkę od jakiegoś czasu ktoś szybko gasi i zasypuje (transakcje po kilka tysięcy, jak tylko kurs lekko idzie w stronę 11 zł). Wygląda na to, że jakiś większy sfrustrowany drobniak wychodzi. Oby 10 się obroniła, a na odregowanie liczyłbym po jakichs konkretach (raport roczny jakies ruchy z UH) już w przyszłym roku.