że się zbierzemy wszyscy razem, zastawimy swoje domy, samochody, wszystkie dobra i będziemy kupować kupować kupować kupować i jeszcze raz kupować aż cena osiagnie maxima jakich wcześniej nie było ani później nigdy nie będzie, a nastepnie usiądziemy i bedziemy sie martwić co z tym papierem zrobić - ewentualnie w którym kierunku rozbujać tą firmę :D
P.S. tak na poważnie to niema wyjścia trzeba czekać, trzymać się chłopy