Problem ze dużo zawieszonych wyżej i nie chcą oddać taniej. Twardy drobny to najgorszy typ dla grubego. Normalnie przysłowiowy Kowalski widzi że reszta spółek rośnie i wtedy musi zaakceptować stratę i oddać. A tu nie chce oddać będą dusić i trzymać i zniżać aż do bólu- jeśli mają czas. Jeśli im się spieszy zrobią jeszcze parę podbitek coraz wyżej aż oddadzą drobni