mnie zawsze zastanawia gdzie te leszcze- jak je zdefinowac- skoro na forach typu bankier ich nie ma - to gdzie oni sa?
-zupelnie powaznie jakbyscie zdefiniowali leszcza?- na podstawi ilosc srodkow? taktyki?inteligencji?czytanie komunikatow?
-ja mam taka teorie- wiekszosc z nas inwestuje/spekulacje uprawia- na zasadzie prawdopodobienstwa-jest komunikat- czytam go i zasatanawiam sie czy nie ma gdzies drugiego dna itd. - nigdy nie ma pewnosci , ze komunikat jest na 100% , jakby to powiedziec , pewny- np pamietacie Dude i opcje-prezes sie zarzekal , ze nie ma opcji....
co o tym sadzicie??
a co do TFO- jestem akcjonariuszem od nie dawna- dzis wydaje mi sie , ze chca odebrac akcji od mniej cierpliwych-jednak czas pokaze...czy dobrze mysle
..jesli rynek bedzie neutralny to w ciagu tygodnia-dwoch sprawa powinna sie wyjasnic
Pozdrawiam
zapraszam do merytorycznych wypowiedzi