Te same śpiewki co 2 lata temu jak było 2.4 to koksy na czele z comem nadstawiali koszyczki i zbierali...
Później przy 1.2 pisali listy liczyli się ...
Przy 0.7 wiernie czekali...
Teraz była szansa uwolnić się z tego gniota przy 2.8 kto skorzystał ten zuch reszta poczeka licząc ile to rank ma gruntów i ile oni mają z tej inwestycji zysków.
Taka to spółka, silnego akcjonariatu nie ruszy żaden luksusowe czy 2 czy 1.5 z resztą o podobnie z właścicielem jego to też wali jaki jest kurs. On żyje z wynagrodzenia a nie z kursu czy dywidendy.