Póki co rok 2019 (bez 4Q!) był najlepszym pod względem finansowym od 2012 roku, w którym to nastąpił "gwałtowny" spadek wyceny spółki. W międzyczasie spółka borykała się z problemami na tym polu jednak obecnie widać, że od 3 lat następuje tendencja wzrostowa wyników i ogólna sytacja ulega znaczącej poprawie. Za wszystkie spadki i wzrosty obwiniałbym więc sytuację finansową.
Rozumując w ten sposób - mnie osobiście (bardzo) nie dziwi obecna wycena Tesgasu (raczej powinny to być okolice 6 zł) ani też nie zdziwi mnie dość szybki powrót w okolice historycznych szczytów. Obecnie fundamenty są, perspektywy są i współpraca i zaufanie jest. Teraz należy jedyne udać się na zakupy i czekać.