Widać że porażka była w cenie. Zresztą tego można było się spodziewać i kiedyś pisałem że nie można zbyt wiele oczekiwać od Gigantów. Zresztą po prezentacjach było widać że ten projekt robią albo tylko kończą studenci po zeszłorocznej "porażce". Zamiast skreślić całkiem ten projekt dali dokończyć młodym niech zbierają doświadczenie bo najlepsi z nich przydadzą się później. Za to Ci doświadczeni pracują intensywnie już od dawna nad projektem Aria który niebawem będzie zaprezentowany.
Co do wyceny to trzeba brać pod uwagę że spółka posiada w swoim portfelu kilka spółek zależnych których wartość tylko jednej z nich może być w krótkim czasie większa aniżeli wszyscy pozostali łącznie. Wystarczy że wypali tylko jeden projekt. To nie spółka jednej gry dla której to być albo nie.