Ciężko powiedzieć, bo komunikacja z rynkiem żadna. Gdyby było 2 mln zysku netto, to jeszcze byłoby słabo - żadnego progresu. 3 mln zł, to już by był widoczny postęp. A mieliśmy świetną koniunkturę w budownictwie, która chyba pomału się kończy. Więc obawiam się, że na koniec roku lepiej nie będzie. I tak naprawdę to spółka powinna zrobić odpis na nieruchomość w Krynicy. To co zrobili to mało, ale pewnie nie chcieli dołować wyniku. Jak nie zrobi odpisu, to wciąż będzie wisieć groźba nad wynikami. Skoro przez lata nic nie są w stanie z tą nieruchomością zrobić, znaczy, że jej wartość jest bliska zeru. Czyli kurs 2,30 przy poziomie C/Z 11,5; ROE na poziomie 3,9% i niepewnymi perspektywami - to znaczy że kurs się nawet nieźle trzyma.