Jak upadnie to trudno ale jak przetrwa to i 300% można wyciągnąć. Gorsze rzeczy spółka przetrwała i większe straty. Zobaczymy.......... Tu jeden większy kontrakt może zdecydować... Na razie syfzgnity idzie jak burza i zgarnia każdy kontrakt. Co robić , kupić czy sprzedać nie wiem. Rzucam 3 dyszki i czekam na nowy kwartał jak wrócą do zysku netto jak mówi gey to powrót do 10 zeta bedzie szybko jak rusza fundusze z ue to może być kosmos. Asseco przestało być konkurencją to też ważne. Jak zobaczę ze Asseco wygrywa rządowy PiS przetarg to spadne z krzesła.