zabawne jest to, że gdy pociąg stoi, to każdy na peronie zwanym GPW zastanawia się i myśli - czy to na pewno mój???
A gdy ten pociąg odjedzie to CI co nie wsiedli zaczynają za nim biec wołając:
- o cholera mój pociąg
Czy to nie jest śmieszne, że wtedy ten pociąg wydaje się być ich ???
Jeszcze lepiej jest z wysiadającymi, których krew zalewa, że to nie ten peron, bo chcieli jechać dalej ale zabrakło im cierpliwości :-)
JAk to mnie wszystko bawi :-)