musiałeś gdzieś te swoje złe emocje wyrzucić... nikt cię nie lubi i nikomu nie jestes potrzebny... nie dziwię się... wydaje się, że jesteś nikim.
Ja nie zamierzam dyskutować z kimś tak marnym. Nie zaglądaj na moje wątki, załóż swoje i ... sayonara smyku...