A więc Bumech ma już koncesję w ręku, umowę dzierżawy w kieszeni i wjeżdża na kopalnię z własnym sprzętem
Dla rynku giełdowego oznacza to twardy sygnał do re-ratingu skokowego podniesienia wyceny. Analitycy i fundusze inwestycyjne muszą teraz usiąść do arkuszy kalkulacyjnych i przeliczyć zyski Bumechu nie jako spółki usługowej, ale jako pełnoprawnego producenta węgla o najniższych kosztach operacyjnych w Polsce dzięki własnemu zapleczu technicznemu i odchudzeniu załogi.