wiem :-)
miewam tylko chwilowe załamania, w rzeczywistośći trwam tu już dość długo :-)
kupowałem po okazyjnej cenie, która teraz jest jeszcze niższa; przy takiej polityce informacyjnej ciężko utrzymać nerwy na wodzy :-)))
niejedni już tu byli, naganiali na spadek i cieszyli sie gdy wreszcie udawało im się coś kupić (siłą własnego talentu jak im się wydawało) a później naganiali na wzrost, ale po kilku tygodniach czym prędzej się wysypywali (w każdym bądź razie zamilkli na forum);
spoko, wytrzymam jeszcze :-)