Do zakończenia skupu ceny dojdą do pułapu ok.5,70. Po zakończeniu skupu ceny będą zwyżkowały. Wtedy ujawni się dotację a następnie inwestora. Żeby program motywacyjny "wypalił" , motywowani muszą na tym zarobić. W następnej kolejności nowa emisja i ci którzy akcje sprzedadzą dokupią sobie duże ilości praw poboru , wtedy ich udziały się zwiększą. Nie sztuka produkować ,ale tak obracać swoją firmą na giełdzie żeby bez wysiłku pieniądze wpływały do kieszeni. A czy wam nie przyszło do głowy że ten który od wczoraj nie pracuję zasiądzie w RN? Może po tych wszystkich kombinacjach będzie miał ponad 50% akcji? Kto wie?