Co każdy leszcz, który wdepnął w g..wno - czekam aż odbije, żeby wyjść na 0 ;) A na poważnie - nie mogę zrozumieć tej spółki - wygląda jak super okazja; gdy czytam raporty, wydaje się, że już zaraz będą zyski na miarę fundamentów, a tu ciągle zawód. Od lat spółka spada, normalnie wywalam takie gnioty, a tutaj nie wiem czemu zafiksowałem się na "fundamenty" i nie wyszedłem w porę. Liczyłem, że LUG wybije w górę na fali hossy, ale zrobili tylko podbitkę i szybki zjazd w dół. Chyba trzeba poszukać informacji o członkach zarządu i rady nadzorczej, czy nie byli już zamieszani w jakieś wałki, bo zdrowa, zarabiająca spółka się tak nie zachowuje.