ja myśle, że większość forumowiczów oddała, albo nie miała. A teraz siedzą jak trusie, bo jutro rano będą chcieli jeszcze po dzisiejszych cenach dokupić. Bo jak już będzie oficjalne info o odwołaniu plus artykuł w gazecie to niestety już się nie da. A wniosek mój taki odnośnie aktywności wynika stąd, że jak pisać bzdury to co chwile ktoś się znajdzie, a jak coś faktycznie się dzieje, to nie ma chętnych do komentowania:) Skorelowane to jest też zapewne z posiadaniem i nieposiadaniem w danym czasie akcji:) Czyli mówiąc wprost z brakiem wyczucia. Mam nadzieję, że sprowokuję kilka osób do dyskusji.