Musiałbyś popracować z prezesem albo prezesową z miesiąc to byś wiedział, że nawijanie makaronu na uszy to ich specjalność :) Moim zdaniem wprowadzeniem techmeksu na giełdę było zaplanowanym działaniem które miało na celu wyłącznie wyciąganie kasy od akcjonariuszy nie posiadających wiedzy o faktycznym stanie firmy.