wiesz? rozumiem, że wiesz co to google, bo czytajac twoje posty widac ze nt. zlecen ukrytych czy np. wezwan nie masz bladego pojecia.
dzisiaj psioczysz, a jak zobaczysz zielone, to jak w minionym tygodniu bedziesz pisal o inteligentnych inwestorach... zabawny jestes