Dziwna sprawa wyszła, bo po zmianie systemu notowań z fixów na notowania ciągłe papier utracił na wartości i to faktycznie była zasługa przerzucania z wora do wora, a to znaczy, że w worze może być więcej. Jakoś nie współczuję, że ktoś sprzątnął mu te dwa kawałki sprzed nosa i to niemal jednym zleceniem.