Być może zbliżył się na działce do twojej matki kret i wyszedł pusty kret*n. Bawi się on długopisami, kartonowymi pudełkami i maskotką. Matka nie porzuciła kret**a, bo to zwierz znoszący złote jajka w glebie, sam ich jednak nie posiada. Może go wystawi na allegro, przy okazji ratując swój budżet.