Nie wiem czy to wał, ale na pewno działanie niezbyt etyczne. Ale pomińmy to milczeniem. Ciekawsze jest natomiast pospekulowanie co dalej? Kurs ewidentnie zatrzymał się na dołku z początku roku (25zl) albo inaczej: wywalacz wywalał do technicznego wsparcia. Mógł liczyć, że popyt który w wyniku sypania zabił - się odrodzi. Jak widać to nie nastąpiło. Jeśli moja analiza jest poprawna, to spodziewała bym się jakiegoś budującego infa ze spółki dla odrodzenia popytu , odbicia i dalszego wywala reszty akcji z ABB.