Ten scenariusz śni mi się od dawna. Rozmawiałem już z poprzednim zarządem na ten temat ale byli jakby to powiedzieć mało zainteresowani. Obecny może będzie bardziej klonny ale nie tubupatruje problem . On pojawią się wg mnie po drugiej stronie. PGZ kompletnie nie nadąża za takimi nowinkami. Może gdzieś coś ale wejść do współpracy to ciężki temat. Potrzeba by było młodych tam takich jak u nas. A jak jest sami wiemy. W ostatnich 8 latach prezes PGZ zmienił się 7 razy. To już widać jak tam się sprawy mają.