Otóż to, powiązania personalne nie muszą oznaczać wałków - ja się od dawna zastanawiałem, dlaczego będą przekonanym o skuteczności technologii i jak nikt znając jej możliwości, ktoś z najbliższego otoczenia spółki nie zajmie się wykorzystaniem jej w praktyce. Czy jest to taka sytuacja - czy, jak sugeruje xyz, przekręt (który jak rozumiem musiałby zakładać transfer technologii i patentów z atona do zewnętrznej spółki), czas pokaże. Wątpię w tak bezczelny obrót spraw jak wyprowadzenie technologii i patentów, bo to jest tak jawne działanie na szkodę spółki, że ciężko byłoby się wybronić. No, chyba, że owa spółeczka zapłaciła za to np. 120mln zł, a wtedy wszyscy jesteśmy zarobieni ;)