moim daniem c/wk w tym przypadku bez znaczenia-patrzę an to inaczej-giełda to również psychologia a nie tylko ekonomia-i tak z doświadczenia-naprawdę ciężko jest przekonać ludzi do zakupów kiedy spółka non stop leci na dół-często lepiej jest kupić spółkę z kiepskim c/wk, słabymi fundamentami-(np kupiłem 11 bit za średni 18 wczoraj sprzedałem powyżej 24-i jak myślałem nad zakupem to faktycznie bałem się bo niby 18 to tak na zdrowy rozsądek zdecydowanie za dużo(również wskaźniki czysto techniczne już nie najlepsze a jednak dało się zarobić) tutaj niby wszystko świetnie-ale pytanie co z tego jak strata i to już duża-ja osobiście wolę zarabiać niż żyć dobrymi info czy tez fundamentami.pozdrawiam