Hans, patrząc technicznie masz rację. Fundamentalnie racja jest po mojej stronie. Oczywiście że liczą się liczby, na tym polega ta gra w giełdę i wyceny ale nie tylko na nich się świat opiera. Połącz fakty. Hajs im spłynie z Game Pass, zatrudniają coraz to lepsza kadrę, która ma nadzorować procesy produkcyjne. A więc inwestują w to, aby gry były na najwyższym poziomie jakości ale również terminowości. Nie twierdzę że nie masz racji, twierdzę że firma pomimo zawirowań dalej idzie w dobrym kierunku i faktycznie ich działania to udowadniają. Tails of Iron to może margines działalności i przychodów ale jest. Nie robiliby nierentownych rzeczy. Pokaż mi prezesa który sam sabotuje własną spółkę, własne dziecko, któremu poswiecil całe życie. Żeby nie było tak kolorowo to sam wisze na haku ale wiem że w przeciągu roku - dwóch się z niego zerwę i jeszcze zarobię, pod warunkiem jak nic nie spartolą.