O ile dobrze pamiętam to termin spłaty był ustalony jeszcze przez stare kierownictwo. Może zakładali oni, że można jeszcze zarobić, skupując akcje na dość dużym dołku. Po informacji że nie zapłacą, potem przed 30 czerwca sprzedać kupione akcje po dużo wyższej cenie. Oczywiście to są tylko przypuszczenia, ale chyba realne